Moss naprzykład może
E-reklama |pensjonat na mazurach |Barwy ciepłe i zimne

„Moss naprzykład może bez ogródki nąigrawać się głośno z samobójcy, gdyż ten dotąd chodzi sobie i jest żywy. — Naturalnie, że pan nie ma odwagi pobawić się życia, — mówi.
— Zaczekaj pan, dopóki się sprytnie namyślę, — odpowiada samobójca. — Postaram się objaśnić panu wszystko.
1anna dEspard siedzi czerwona z zamieszania. " I17, teraz nastąpi
Moss ciągnie nadal swobodnie — Rzecz w tem, rte pan nawet nie odkrył jeszcze własnej bezużyie. .ności, swej własnej zbyteczności tu na ziemi.
To dopiekło widać, samobójca mówi — Nie
i u mu pani, nie, tego nie odkryłem dotąd. Lecz MI innego. Nie mogę nłgle pojąć, dlaczego
QU3 OM
n«fi run
miałbym sam sobie gwałt zadawać, porzucając życie.
— Tak, — mówi też panna. I nie pojmuje, że Mossowi chce się tu siedzieć i być tak grubiańskim.
— No, więc nie chce pan tyłko czynić sobie naprzekór Nie, pan nie śmie!
Milczenie.
Moss szydzi dalej i przedstawia rzecz przyciągają co i milutko — Gdyby on uczynił to dziś w nocy, byłby się obudził jutro w niebie z harfą między kolanami.
Ze coś podobnego można było powiedzieć, przedstawiało dla panny dEspard zagadkę. Z czego też ten samobójca był ulepiony, że nie odpierał ciosu! Siedział oto i śmiał się zlekka, pannie wydało się, że był nazbyt cierpliwy.“(14)



tapety na pulpit |Kotły co |Dachy