wypoczynek hotele |projekty domów z bali |pozycjonowanie
„PRÓBA GENERALNA
Z chwilą, kiedy na scenę weszła małżonka delfina i pan de Coigny, o Rousseau zupełnie zapomniano.
Teraz on miał okazję do krytyki. Słuchał, jak przebrani za pasterzy panowie śpiewali fałszywie, i widział jak damy w ubiorze dworskim umizgały się jak pasterki. „
Maria Antonina śpiewała dobrze, ale była kiepską aktorką, przy tym głos jej był tak słaby, że ledwie go można było słyszeć. Aby ośmielić aktorów, król schował się w głębi ciemnej loży.
Delfin był suflerem przedstawienia, które przebiegało po królewsku źle.
Rousseau postanowił nie słuchać, ale okazało się to niepodobieństwem. Poza tym, przypatrując się scenie, dostrzegł jedną z pasterek, odznaczającą się nie tylko świetną urodą, ale i pięknym głosem. Filozof aż wspiął się na palce, aby ją lepiej zobaczyć.
Tymczasem małżonka delfina dostrzegła jego zachowanie się i przekonana, że Rousseau zadowolony jest z jej wykonania, podeszła do pulpitu i spytała z odrobiną kokieterii
— Czy bardzo źle śpiewamy, panie Rousseau
Rousseau jednak nie odpowiedział słuchając śpiewu pasterki.
— Ach, zdaje mi się, że to pomyłka — rzekła Maria Antonina. — Pan nie chce powiedzieć prawdy...
Ale filozof nie spuszczał wzroku z pięknej śpiewaczki, która zresztą nie zauważyła, że jest przedmiotem jego zainteresowania.“(15)
Listwy przypodłogowe |Najlepsze katalogi stron |AMD chce zgarnąć 50% rynku
„PRÓBA GENERALNA
Z chwilą, kiedy na scenę weszła małżonka delfina i pan de Coigny, o Rousseau zupełnie zapomniano.
Teraz on miał okazję do krytyki. Słuchał, jak przebrani za pasterzy panowie śpiewali fałszywie, i widział jak damy w ubiorze dworskim umizgały się jak pasterki. „
Maria Antonina śpiewała dobrze, ale była kiepską aktorką, przy tym głos jej był tak słaby, że ledwie go można było słyszeć. Aby ośmielić aktorów, król schował się w głębi ciemnej loży.
Delfin był suflerem przedstawienia, które przebiegało po królewsku źle.
Rousseau postanowił nie słuchać, ale okazało się to niepodobieństwem. Poza tym, przypatrując się scenie, dostrzegł jedną z pasterek, odznaczającą się nie tylko świetną urodą, ale i pięknym głosem. Filozof aż wspiął się na palce, aby ją lepiej zobaczyć.
Tymczasem małżonka delfina dostrzegła jego zachowanie się i przekonana, że Rousseau zadowolony jest z jej wykonania, podeszła do pulpitu i spytała z odrobiną kokieterii
— Czy bardzo źle śpiewamy, panie Rousseau
Rousseau jednak nie odpowiedział słuchając śpiewu pasterki.
— Ach, zdaje mi się, że to pomyłka — rzekła Maria Antonina. — Pan nie chce powiedzieć prawdy...
Ale filozof nie spuszczał wzroku z pięknej śpiewaczki, która zresztą nie zauważyła, że jest przedmiotem jego zainteresowania.“(15)
Listwy przypodłogowe |Najlepsze katalogi stron |AMD chce zgarnąć 50% rynku